Etap egoizmu u dzieci w wieku przedszkolnym

„To moje!” – ten okrzyk nieraz przerywa spokój w sali przedszkolnej albo w domowym kąciku zabawek. Choć dorosłym bywa trudno zrozumieć, dlaczego cztero- czy pięciolatek nie chce się podzielić ulubioną figurką, psychologia rozwojowa tłumaczy takie zachowania jako całkowicie naturalny etap kształtowania się osobowości. W artykule wyjaśniamy, skąd bierze się przedszkolny „egoizm”, jak się objawia i w jaki sposób wspierać dziecko, by z czasem ustąpił miejsca empatii i współpracy.
 

1. Egoizm czy egocentryzm? Dwa pojęcia, jeden korzeń

W języku potocznym mówimy „egoistyczne dziecko”, gdy myśli głównie o sobie. W literaturze psychologicznej precyzyjniej używa się terminu egocentryzm – skłonność do patrzenia na świat wyłącznie ze swojej perspektywy. Jean Piaget opisał egocentryzm jako kluczową cechę stadium przedoperacyjnego (ok. 2–7 r.ż.), wskazując, że maluchy nie są jeszcze zdolne do uwzględniania punktu widzenia innych osób. Egoizm w rozumieniu moralnym (świadome stawianie swoich potrzeb ponad cudzymi) pojawia się dużo później; w przedszkolu mamy do czynienia raczej z ograniczeniami poznawczymi niż z niegrzecznością.


2. Dlaczego szczyt przypada na 3–6 lat?

  • Doświadczenie „oddzielnego ja”. Około trzeciego roku życia dzieci zaczynają intensywnie wzmacniać poczucie tożsamości („Ja chcę”, „Moje”). Służy temu również bronienie zabawek.

  • Rozwój teorii umysłu. Dopiero ok. 4-5 r.ż. dziecko zaczyna rozumieć, że inni mogą mieć inne myśli i przekonania. Zanim to nastąpi, maluch zakłada, że wszyscy wiedzą i czują dokładnie to samo, co on.

  • Niedojrzały płat czołowy. Obszary mózgu odpowiadające za samokontrolę i planowanie (kora przedczołowa) intensywnie mielinizują się do około 7 r.ż.; wcześniejsze hamowanie impulsu („Podziel się”) bywa po prostu neurologicznie trudniejsze.


3. Jak przejawia się „egoistyczny” etap na co dzień?

Sytuacja Typowa reakcja przedszkolaka Co to oznacza?
Dzielenie się zabawką Trzymanie przedmiotu oburącz, czasem płacz, odwracanie się plecami Dbanie o poczucie bezpieczeństwa – „jeśli to mam, nadal jestem ważny”
Wspólne rysowanie Przywłaszczanie całej paczki kredek, rysowanie „na środku” kartki Trudność w mentalnym podzieleniu przestrzeni
Gry zespołowe Zasady naginane tak, by dziecko wygrało Mylenie własnych pragnień z obiektywnymi regułami

 

Warto zauważyć, że intensywność „egoizmu” może zależeć od temperamentu, nastroju czy poziomu zmęczenia dziecka – to zjawisko dynamiczne, a nie stała cecha charakteru.


4. Granice normy a sygnały ostrzegawcze

Egocentryczne zachowania mieszczą się w normie rozwojowej, o ile:

  • dziecko potrafi czasem pocieszyć kolegę (choćby niezgrabnie),

  • z wiekiem stopniowo wydłuża momenty współdziałania,

  • reaguje na spokojne tłumaczenie dorosłego.

Warto skonsultować się ze specjalistą, gdy:

  • agresja słowna lub fizyczna to dominująca forma obrony własności,

  • brak dzielenia idzie w parze z opóźnieniem mowy lub kontaktu wzrokowego,

  • „ja-centrystyczne” zachowania nasilają się zamiast słabnąć po 6 r.ż.


5. Jak wspierać rozwój empatii i współpracy?

  1. Modeluj postawę dzielenia się. Gdy dorosły mówi: „Mam dwa ciasteczka, jedno jest dla ciebie”, dziecko obserwuje, że dzielenie nie oznacza straty, ale budowanie relacji.

  2. Stosuj język emocji. Zamiast nakazu „Odłóż!”, warto nazwać sytuację: „Widzę, że bardzo lubisz tę koparkę i boisz się ją oddać. Kuba też chciałby się pobawić – co możemy zrobić?”. Rozpoznawanie uczuć pomaga odróżnić pragnienia własne od cudzych.

  3. Gry z kontrolowaną wymianą. Memory z kartami do przekazywania lub budowanie wspólnego toru z klocków uczą, że korzyść można osiągnąć tylko we współpracy.

  4. Rotacja zabawek. W domu czy przedszkolu część przedmiotów warto „uśpić” na tydzień i wprowadzić nowe; redukcja nadmiaru ułatwia oddawanie rzeczy w obieg.

  5. Chwal konkretne akty współdzielenia. Zamiast ogólnego „brawo”, użyj komentarza opisowego: „Zauważyłam, że podzieliłeś się farbami z Anią – zrobiła dzięki temu przepiękne słońce”.


6. Rola grupy rówieśniczej i dorosłych

Przedszkole jest unikalnym poligonem społecznych umiejętności. W badaniach nad egocentryzmem Piaget zauważał, że to właśnie konflikty rówieśnicze najskuteczniej „przebijają bańkę” własnej perspektywy. Kluczowe jest jednak mądre wsparcie nauczyciela, który:

  • mediując spory, nie przesądza o winie, lecz prowadzi dialog między dziećmi,

  • stawia pytania otwarte („Jak myślisz, co czuje Zosia?”), zachęcając do przyjęcia cudzej perspektywy,

  • tworzy sytuacje kooperacyjne (wspólne projekty plastyczne, dyżury), w których sukces zależy od wzajemnej pomocy.


7. Kiedy etap się kończy?

Większość sześciolatków wykazuje już wyraźne zaczątki perspektywy społecznej: potrafią odroczyć przyjemność, by zyskać uznanie grupy, i zrozumieć sprzeczne emocje (np. „Cieszę się, ale trochę zazdroszczę”). Jeśli do końca edukacji przedszkolnej dziecko nadal konsekwentnie ignoruje uczucia innych i walczy o każdy przedmiot, wskazana jest diagnoza psychologiczno-pedagogiczna, by wykluczyć zaburzenia więzi lub spektrum autyzmu.


8. Podsumowanie

Egoizm przedszkolaka to nie wada charakteru, lecz przejaw rozwojowego egocentryzmu – etapu, który większość dzieci naturalnie wyrasta, kiedy mózg dojrzewa, a doświadczenia społeczne poszerzają horyzont. Zadaniem dorosłych jest nie tyle „wykorzenienie” zachowania, ile stworzenie środowiska, w którym dzielenie się stanie się opłacalne, zrozumiałe i emocjonalnie bezpieczne. Wspólne projekty, jasne reguły i cierpliwa mediacja pomagają maluchowi przejść od okrzyku „Moje!” do wzajemnego „Nasze”.